Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ALEPH. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ALEPH. Pokaż wszystkie posty

1.03.2015

WIP


27.02.2012

Infinity - nowości lutowe

A jednak się przemogłem :)...

Cóż zatem otrzymaliśmy w tym miesiącu od Corvus Belli? Uzupełnienia szeregów i z dawien dawna wyczekiwany rodzynek. I tak w ramach uzupełnień:
ALEPH - Myrmidon ze Spitfire'm (Ref. 280823-0341):



Ariadna - Zouaves z D.E.P.em (Ref. 280152-033) 



Nomadzi - Wielebną Siostrzyczkę / Reverend Custodier z Boarding Shotgun (Ref. 280551-0340)



Rodzyneczek z dawna oczekiwany - PanOceania - Jotum, Svalarheima Mechanized Cuirassiers (Ref. 280254-0338)... Swoją drogą bardzo mi się podoba, jest tak svalarheimowy jak być powinien. Zdecydowanie lepszy od Dragao moim subiektywnym zdaniem.



I coś całkiem nowego - Yu-Jing - remoty Yáopú Pangguling (Ref. 280354-0339). Jakoś tak przypominają mi robale ze Starship Troopers...


31.12.2011

Grudzień w Infinity

Po dłuuugim oczekiwaniu Corvus Belli uraczyło nas w tym miesiącu:

Haqqislam - Al Hawwa Sniper


Yu Jing/JSA - Tokusetsu Butai


Combined Army/Morats - Zerat Sniper


ALEPH - Posthumans


29.08.2011

Blistry ALEPH - Dakini w/HMG, Sophotect

Dakini Tactbot w/HMG
Ref. 280818-0309



Recenzowałem już zwykłe, szeregowe Dakini. Tym razem wersja z HMG. W porównaniu z Garuda HMG smaczny dodatek - mamy widoczną taśmę amunicyjną oraz broń podtrzymywana jest drugą ręką.
Poza tym model praktycznie nie rożni się od pozostałych Dakini. Składa się z 9 części - 2 osłony ("skrzydełka") barków, głowa, tułów, nogi wraz z dolną częścią tułowia, ręka z bronią, druga ręka, 2 osłony goleni. Jak widzicie na zdjęciu, niestety sporo nadlewek i "flaszy", linie podziału formy niemal niewidoczne. Model jest... delikatny, ale o tym też już wspominałem. Tak też potrzebne będą ostry nożyk i drobny papier ścierny oraz sporo cierpliwości.


Sophotect
Ref. 280814-0281



Model głównego medyka i inżyniera ;) ALEPHu. Post-kobietka prócz Combi Rifle wyposażona jest w urządzenie o nazwie Mother-Forge. W modelu jest ono przedstawione jako coś w rodzaju solidnego, niepełnego okręgu, w którym stoi nasza specjalistka :).

Model składa się z 5 części, z czego dwie przypadają na samą postać Sophotecta a 3 na to specjalne urządzenie. Odlew poprawny choć da się zauważyć kilka nadlewek, linie podziału formy widoczne praktycznie tylko na broni. Do modelu oczywiście dołączony jest płatek przezroczystej folii z nadrukowanymi "hologramami".


ALEPH - Marut i Rebot WIP

Marut Tag, podstawka wykonana z plasticardu od podstaw.


Rebot Zayin


25.08.2011

Pudełko ALEPH - Reboty (REM)

Reboty (REM)
Ref. 280811-0261



Wczoraj przedstawiłem TAGa ALEPHu - Marut, obiecując że niebawem zrecenzuje kolejne robociki naszej Sztucznej Inteligencji. No i z rozpędu zdecydowałem się na Reboty czyli alephową odmianę wielozadaniowych półautomatycznych platform bojowych, znanych we wszystkich frakcjach Ludzkiej Sfery i nie tylko.

Tak jak i w innych armiach REMy, tu konkretnie znane jako Reboty występują w 4 wersjach. Na szczęście ktoś wpadł na pomysł pokazania różnic pomiędzy tymi wersjami jako diagramy na pudełku z figurkami.
I tak oto mamy:
Rebot Daleth - zwiadowczy i monitorujący.

Rebot Zayin - będący platformą dla broni strzeleckiej.

Rebot Samekh - model artyleryjski z wyrzutnią rakiet.

Rebot Lamedh - pełniący rolę wsparcia i "przedłużenia rąk" dla hakerów.

Oczywiście możemy zbudować tylko dwie z czterech podanych wersji, gdyż jak zwykle w pudełku znajdują się tylko dwa modele, mimo że dołączono części dla wszystkich odmian. To znaczy dla wszystkich 3 odmian, poza Lamedhem - on po prostu nie ma żadnego ekstra wyposażenia.

Same figury wyglądają technicznie podobnie do innych REMów. Tułów, 4 odnóża, dodatkowe części będące broniami lub sensorami.
W przypadku Rebotów w pudełku mamy 16 części do złożenia dwóch robotów.
Dokładniej każdy "goły" Rebot składa się z dwóch przednich odnóży, dwóch tylnych, korpusu i odwłoku. Dodatkowo dla wersji strzeleckiej Zayin mamy dwie sztuki HMG, dla wersji artyleryjskiej Samekh jedną wyrzutnię rakiet a dla zwiadowczego Daleth - jedną część obrazującą sensory. Jak wspominałem dla Lamedha nie ma żadnych dodatkowych części.

Modele są odlane... poprawnie. Jednak da się zauważyć dość dużo nadlewek, parę wyraźnych linii podziału formy. Ale to nic nie znaczy - nie zapominajmy że to produkt Corvus Belli i w porównaniu z potworkami figurkowymi produkowanymi przez jedną taką słynną firmę, modele z CB to arcydzieła.

Oczywiście do zestawu dołączono dwie podstawki o średnicy 40 mm.

24.08.2011

Pudełko ALEPH - Marut TAG

Marut (TAG)
Ref. 280807-0242


Jak już obiecywałem kiedyś, nadszedł czas na recenzję TAGa z ALEPHU - Marut.
Oczywiście jak wszystkie TAGi i ten sprzedawany jest w pudełku. Efektowna grafika, nadrukowane na "skrzydełkach" znaczniki do wycięcia, wszystko to co Corvus Belli wykonuje bardzo sprawnie.


Sam model jak na TAGa jest delikatnie mówiąc średniej wielkości. Szczerze spodziewałem się że Marut będzie większa. Wstępnie oceniając przed montażem muszę stwierdzić że np w porównaniu z Cutterem lub Gujia ten TAG jest niemal filigranowy!
Z pewnością wynika to z założenia projektu - Marut w końcu jest mechem rodzaju żeńskiego ;)...

Gdy rozpakowałem pudełko i foliowy woreczek w którym zapakowane były mniejsze części, chwyciłem się za głowę - jak to się montuje!?
Model składa się z... 20 części!
I tak mamy: korpus, główkę, ramię z mieczem, drugie ramię, tarczę na to ramię, 2 pancerne osłony barków, 2 "uszka", kolejne dwa ramiona, ciężką broń palna trzymaną w tych dodatkowych ramionach, dwie nogi, zakończone obuwiem ze ... szpilkami :D, 4 elementy osłon goleni i kolan oraz dwie półokrągłe części których przeznaczenia nie jest tak łatwo odkryć nawet po kilkakrotnym przejrzeniu elementów, próbach pasowania modelu i dłuższym wpatrywaniu się w zdjęcie gotowej figury... Ha! Otóż są to metalowe naddatki dla podstawki, dzięki którym stojąca w sporym rozkroku (eeeerrr... :P) Marut może się na tej podstawce zmieścić.


Części odlane są poprawnie, jednak maja sporo nadlewek i widoczne, choć delikatne linie podziału formy. Tak też ostry nożyk i drobny papier ścierny będą niezbędne.
Tak jak przy każdym większym modelu także i tu (mimo że jak na TAGa Marut nie jest wielka to jednak małym modelem nie jest) konieczne będzie pinowanie. Na pierwszy rzut oka na pewno wymagają tego ramiona i prawdopodobnie "uszy". Natomiast łączenie nóg z korpusem wygląda na jakiś sprytny patencik, dzięki któremu w tych miejscach możemy darować sobie wiercenie.

Co do tajemniczych początkowo 'rozszerzeń' podstawki - sam osobiście sobie je daruję. Moja Marut będzie stała po prostu na szerszej, wykonanej specjalnie podstawce o średnicy 5 cm a nie takiej 4 centymetrowej, jaką standardowo dołączono.

Przewiduję że w rzeczywistości ta "panna zagłady" będzie wyglądać równie efektownie jak na zdjęciach i artach.

Co do następnych recenzji - w kolejce a raczej w szufladzie czekają następujące modele ALEPHu - Reboty, Sophotect i Dakini HMG.


Pozdrawiam!

Infinity the Game - nowości sierpień 2011

W tym miesiącu Corvus Belli uraczyło nas następującymi figurami:

PanOceania
Hexas

Ref. 280250-0310















ALEPH
Myrmidon Officers

Ref. 280819-0313














Haqqislam
Kameel Remotes

Ref. 280449-0312











Nomadzi
Sin-Eater Observants HMG

Ref. 280548-0311

28.07.2011

Blistry ALEPH - Garuda w/HMG


Garuda Tactbots
Ref. 280810-0254

Tym razem w warsztacie recenzuję model bota z ALEPHu - Garuda wyposażonego w ciężki karabin maszynowy czyli HMG. Inna sprawa czy hajendową, wyjątkowo zaawansowaną broń wsparcia użytkowaną przez dziedzica naszego gatunku - ALEPH, można ot tak sobie nazywać karabinem maszynowym...
Wracając do modelu, składa się aż z 9 elementów. To dużo, biorąc pod uwagę że model wcale nie jest duży, wielkością zbliżony do tactbotów Dakini. I tak mamy dwie nogi, zwarty, niewielki korpus połączony z "głową", dwa ramiona, w tym jedno z wcześniej wspomnianym HMG, dwie niewielkie osłony goleni, takie same jak osłonki u Dakini oraz dwa "skrzydła", tu uwaga - skrzydła montowane są do korpusu i dopiero do "skrzydełek" mocowane są ramiona. Model nie wymaga pinowania, mocowania są na tyle dobrze skonstruowane że nawiercaniem mogą się pobawić tylko najbardziej uparci modelarze ;).
Co do samych odlewów - jest nieco "flaszy" czyli nadlewek jednak są łatwe do usunięcia, bez szkody dla modelu. Lini podziału formy nie widać. Tak czy owak - jak wspominałem przy okazji Dakini, nie polecam kompletnie początkującym. Montaż jest nieco prostszy i bardziej "intuicyjny" jednak nadal jest to mała figura złożona z relatywnie sporej ilości części.
Niedługo zaprezentuję "dużą dziewczynkę" ALEPHu - Marut, nie ukrywam że jestem bardzo ciekaw jak rozwiązano technologicznie budowę tego modelu.


15.06.2011

Starter ALEPH - Deva, Asura, Naga


ALEPH Starter Pack
Ref. 280801-0219

Po opisanych już Dakini (mimo że są trzy w zestawie wystarczy opisać jeden - są tej samej jakości...) przyszła pora na resztę pudełka.
I to jest ta lepsza część pudełka. Pomijając fakt że mamy tu do czynienia z dwiema ślicznymi post-kobietkami to do samego wykonania figur nie mam żadnych zastrzeżeń.
No dobra, dosłownie jedną czy dwie małe uwagi. Poza tym miniatury są odlane świetnie, z minimalną ilością nadlewek i właściwie bez żadnych linii podziału formy. Poezja!
I tak Deva składa się (zresztą jak wszystkie opisywane tu modele) z trzech części:
korpusu, ramienia z giwerą, nóżki. Ach ta nóżka, marzenie... ;)


Kolejna ślicznotka to Asura. I tu mam jedną uwagę - brzydki nadlew po kanaliku wlewu metalu na główce tej panienki. Poza tym - słodkości, korpus jest rewelacyjnie odlany bez żadnych moldlines. Jak w przypadku Devy trzy części, tym razem główka, korpus, rączka z giwerą.


Na sam koniec męski rodzynek czyli haker Naga. Parę nadleweczek, właściwie nie wartych wspomnienia, śladowe moldlines. Trzy części: korpus, dwie łapki - jedna z giwerą. Dodatkowo folia obrazująca holograficzne interfejsy. Tak przy okazji, parę postów wstecz informowałem że nasi cudowni spece z kraju kwitnącej wiśni opracowali już prototyp interaktywnych, dotykowych hologramów...


Uwagi końcowe - moim subiektywnym zdaniem CB trochę przesadziło z podziałem figur na części. O ile rozumiem osobne ramiona pozwalające na pewne modyfikacje to noga Devy i główka Asury wydają mi się niepotrzebnie osobno odlane. Ale może wymagał tego proces technologiczny. Cóż, tak czy owak to rewelacyjne figury.

12.06.2011

Starter ALEPH - tactboty Dakini


ALEPH Starter Pack
Ref. 280801-0219

Te osoby które chciałyby zacząć kolekcjonować armię ALEPHu powinny wiedzieć - jeśli nie macie wystarczająco dużo cierpliwości i co najmniej średniego doświadczenia w modelarstwie figurkowym, darujcie sobie na razie zakup boxu - zestawu startowego z tactbotami Dakini.
Jako że bardzo lubię wszelkie robociki montaż startera zacząłem właśnie od tactbota.
I co na dzień dobry rzuciło się w moje oczy to spora ilość nadlewek, tzw flash. Linie podziału form czyli moldlines nie są tak upierdliwe w tym modelu jak właśnie nadlewki. Bez naprawdę ostrego nożyka i drobnego, dobrego papieru ściernego nie ma się co za Dakini zabierać. Zresztą jak i za inne modele w starterze. Być może to mnie się trafiła taka sztuka jednak w porównaniu z innymi starterami a miałem ich w łapkach wiele z Infinity, to box ALEPHu jest niezbyt, hmm... efektownie odlany.
Kolejna rzecz to ta że figurki ALEPH są nawet na standardy Corvus Belli i ItG bardzo delikatne i filigranowe. No i montaż w tym przypadku Dakini do najłatwiejszych nie należy. Niewielki model składa się z korpusu, główki, 2 ramion, 2 "skrzydełek"/stabilizatorów i 2 maleńkich osłon goleni. "Skrzydełka" to cienkie płatki metalu, dość miękkiego tak też łatwo się odkształcają. Natomiast przy oczyszczaniu osłon goleni należy uważać aby przypadkowo nie spiłować wcięć i wgłębień do osadzenia ich na "trzpieniach" kostek Dakini.
Poniżej macie zdjęcia.
I nie klnijcie lub nie zniechęcajcie się od razu jeśli jednak zdecydowaliście się na ALEPH a wasze umiejętności jeszcze nie pozwalają na poprawny montaż tych modeli. Odłóżcie je na półkę i zacznijcie od czegoś prostszego :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...